piątek, 24 października 2014

Schab ze słoika w pikantnej panierce


Dziś wracam do prostego pomysłu na domową wędlinę. Pisałam już w zeszłym roku o schabie ze słoikaBył bardzo soczysty i aromatyczny.  Tym razem postanowiłam go zrobić w pikantnej panierce. Natarłam go między innymi pieprzem młotkowanym. Jeśli nie macie takiego pieprzu możecie po prostu użyć  pieprzu w ziarenkach i utłuc je w moździerzu.
Ważne jest, aby do przygotowania tego schabu użyć słoika, który będzie miał szeroki otwór. W przeciwnym wypadku będzie bardzo trudno wyjąć  mięso. Możemy też mięso obwiązać sznurkiem, wtedy wystarczy tylko pociągać i samo wyskoczy ze słoja :-).
 A przy okazji zapraszam też po inne przepisy na domową wędlinę: schab karkowy z pończochy lub schab pieczony w przyprawach.


wtorek, 21 października 2014

Wieprzowina QAFP z jesiennymi warzywami w adżice


 Pogoda za oknem typowo jesienna i nasz organizm domaga się cięższych i rozgrzewających dań. Wracam więc dziś do przepisu na adżikę.  Adżika to ostry warzywny sos, który wywodzi się z kuchni kaukaskiej. Dziś można go spotkać przede wszystkim w kuchni gruzińskiej, rosyjskiej i arabskiej. Adzika doskonale komponuje się z daniami warzywnymi czy mięsnymi,  z dodatkiem ryżu czy też makaronu. Tym razem wykorzystam ją w  daniu mięsnym, z dodatkiem wieprzowiny QAFP, której będą towarzyszyć jesienne sezonowe warzywa: papryka, bakłażan i dojrzałe pomidory.


poniedziałek, 20 października 2014

Drożdżowe ciasto z gruszkami i śliwkami


Dziś będzie na słodko i oczywiście sezonowo. To ostatni moment, żeby upiec coś ze śliwkami. Gdy za oknem robi się chłodnawo, choć na tegoroczna jesień nie ma co narzekać, do moich kulinarnych łask wraca ciasto drożdżowe. Cudnie pachnie wtedy w całym domu, a ja nigdy nie mogę się doczekać kiedy ciasto całkowicie  wystygnie, ani powstrzymać się przed ukrojeniem kawałka letniej drożdżówki. Mówię Wam, niebo w gębie. 

Na blogu znajdziecie również inne drożdżowe ciasta z owocami:

piątek, 17 października 2014

Jogurtowy sos z zielonym pesto


 W moim przydomowym ogródku zrobiło się już bardzo jesiennie. Zebrałam ostatnie pomidorki koktajlowe, fasolkę szparagową. Dynie jeszcze czekają na zbiór. Pora też ściąć zioła. Część będę mrozić, tak jak na przykład lubczyk, tymianek czy rozmaryn. Część zasuszę, na przykład majeranek i estragon. Natomiast bazylia i oregano nie nadają się do mrożenia, ich listki czarnieją i tracą aromat. Postanowiłam więc  wykorzystać je w inny sposób: zrobiłam znowu bazyliowe pesto. A potem zrobiłam sos z jogurtem i dodałam do niego pesto. Wyszło pysznie i bardzo zielono.

czwartek, 16 października 2014

Kaszubski chleb na podmłodzie


Oto kolejna, tym razem październikowa odsłona wspólnego pieczenia,  organizowana przez Amber z bloga Kuchennymi drzwiami. Amber zaproponowała nam upieczenie chleba kaszubskiego z przepisu zaczerpniętego od  Marcina z bloga Grahamka, weka i kajzerka. Nie sposób oprzeć się takiej propozycji, tym bardziej, że zbiegła się ona ze Światowym Dniem Chleba, który trzeba przecież uczcić smakowitym bochenkiem.
Tak więc mój przepis dołączam również do akcji prowadzonej na blogu Zorry.
Niech nam się upiecze :-).


środa, 15 października 2014

Jesienna sałatka warzywna



Bardzo podobną sałatkę robiłam już jakiś czas temu, przepis znajdziecie tutaj. Sałatka bardzo nam zasmakowała, więc postanowiłam ją zrobić ponownie, ale nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie próbowała pozmieniać :-). Tak więc powstała równie smakowita wariacja na jej temat, tym razem z dodatkiem zblanszowanego kalafiora. Idealna, lekko rozgrzewająca propozycja na jesienne chłody. Możecie ją podawać na zimno, ale mnie smakuje najbardziej, gdy jeszcze ciepłe warzywa wymieszam z pomidorowym sosem.




poniedziałek, 13 października 2014

Ciasto z dynią, gruszką i figami


I znowu dynia..., a w ogródku czekają jeszcze następne okazy :-). Rodzinka mnie w końcu pogoni  z tą dynią... Ale tym razem będzie przepis na słodko. Ciasto, które upiekłam jest dla raczej wielbicieli ciast  wilgotnych, ciężkich. Musu z dyni jest tyle samo co mąki, więc ciasto nie należny do tych puchatych. A do tego typowe dla jesieni owoce: gruszka i figa.  To idealna propozycja na jesienne chłody. I dodam jeszcze, że to ciasto z typu tych co się robi same. ;-).