Dzień Kanelbullar, czyli szwedzkiej cynamonowej bułeczki był już jakiś czas temu. Za późno się wtedy zorientowałam, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby upiec je teraz, prawda ? :-). Zapach, który się rozchodzi po domu w trakcie ich pieczenia jest... bezcenny ! Generalnie mam słabość do wszelakich drożdżowych ciast, ale do tych cynamonowo-maślanych szczególnie.
Z okazji drożdżowego święta na blogach pojawiło się mnóstwo przepisów. Mnie najbardziej przypadł do gustu ten z bloga Chillibite.
W części, gdzie opisuję sposób wykonania bułeczek znajdziecie filmik z instrukcją jak zrobić supełki.
Szwedzkie bułeczki cynamonowe Kanelbullar
Składniki na około 35 sztuk:
Ciasto
150 g miękkiego masła
100 g brązowego cukru
szczypta soli
1 łyżeczka kardamonu
1 łyżeczka cynamonu
2 torebki suszonych drożdży
500 ml letniego mleka
850 g maki pszennej
Nadzienie:
200 g miękkiego masła
150 g brązowego cukru
3 łyżeczki cynamonu
Dodatkowo:
1 jajko
50 ml ciepłego mleka
gruby cukier do posypania
Wykonanie:
Masło ucieramy na puch z cukrem, cynamonem i kardamonem. Dodajemy mąkę, drożdże i mleko. Wyrabiamy do uzyskania gładkiego ciasta. Ciasto wkładamy do naoliwionej miski, przykrywamy i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Składniki masy dokładnie ucieramy.
Wyrośnięte ciasto wykładamy na posypany mąką blat i wałkujemy na prostokąt o grubości około 0,5 cm, który smarujemy maślaną masą. Ciasto składamy wzdłuż na trzy na zakładkę i ponownie delikatnie wałkujemy. Radełkiem odcinamy paski ciasta i formujemy supełki, tak jak na filmiku.
Bułeczki układamy w papilotkach do muffinek i odstawiamy na kolejną godzinę do wyrośnięcia.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Jajko rozkłócamy z mlekiem i malujemy nim bułeczki, które później posypujemy grubym cukrem.
Bułeczki pieczemy około 15 minut.
Jakie cudne, aż pachnie mi cynamonem. Muszę takie upiec.
OdpowiedzUsuńBasiu, są rewelacyjne ! Serdecznie Ci je polecam :)
Usuńrzeczywiscie zapachniało cynamonem :)
OdpowiedzUsuńSą obłędne :)
UsuńNiesamowicie urocze te supełki :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie wychodzi mi tak jak fachowcom, ale i tak smakują ;)
Usuńuwielbiam takie bułeczki!
OdpowiedzUsuńJest nas chyba więcej :D
Usuńpysznie wyglądają:D
OdpowiedzUsuńZachęcam do zrobienia :)
UsuńBardzo fajny kształt bułeczek. Uwielbiam cynamonowe drożdżówki i mogłabym je jeść przez okrągły rok :))
OdpowiedzUsuńTo tak jak ja ! Albo przynajmniej wąchać ;)
UsuńCudne !!!
OdpowiedzUsuńMoje są w kształcie ślimaków.
Masz rację, zapach jest obłędny podczas przygotowywania i pieczenia !
Ślimaczki, też muszą być piękne :)
UsuńNie wiem dlaczego ale kardamon i cynamon idealnie mi pasuje do jesiennych i zimowych klimatów. Jak się tylko pomyśli to od razu się cieplej robi :) Pyszne bułeczki!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :)
Ja też uwielbiam kardamon i cynamon. Dodaję je do każdego drożdżowego ciasta :)
Usuńsą idealne! :) porywam 2 do kawy!
OdpowiedzUsuńSara częstuj się ! Nawet weź 3 ;)
UsuńGdzie można znaleźć filmik?
OdpowiedzUsuńProszę zerknąć w zdaniu "Radełkiem odcinamy pasek", na końcu jest link :).
Usuń